
Prokuratura okręgowa w Poznaniu prowadzi sprawę związaną z nielegalnym uzyskiwaniem praw jazdy w pilskim WORD. Wystosowane zostały właśnie kolejne akty oskarżenia. Przypomnijmy, że pierwsze zatrzymania w związku z łapówkami w pilskim WORD miały miejsce w 2008 roku, przestępstwa dotyczą lat wcześniejszych.
Więcej w materiale przygotowanym przez rzecznika prokuratury:
"Kolejny akt oskarżenia w sprawie korupcji przy zdawaniu egzaminów na prawo jazdy"
Prokuratura Okręgowa w Poznaniu Wydział V Śledczy prowadzi postępowanie, którego przedmiotem jest wręczanie korzyści majątkowych za pośrednictwem instruktorów nauki jazdy, egzaminatorom Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Pile, którzy w zamian za przyjmowane środki finansowe udzielali niezgodnej z prawem pomocy w uzyskaniu przez kursantów pozytywnego wyniku egzaminów na prawo jazdy.
W toku postępowania sukcesywnie czyniono ustalenia w zakresie powiązań personalnych między kursantami, instruktorami, osobami pośredniczącymi we wręczaniu korzyści majątkowych oraz egzaminatorami. Zgromadzono materiał dowodowy pozwalający na wyłączenie kolejnych materiałów i skierowanie aktu oskarżenia przeciwko Stanisławowi K., Mieczysławowi K. i powiązanym z nimi kursantom. Dotychczas wyłączono do odrębnych postępowań 6 spraw, które zakończono skierowaniem aktów oskarżenia do Sądów Rejonowych w Pile, Stargardzie Szczecińskim, Drawsku Pomorskim i Chodzieży, przy czym wobec niektórych oskarżonych zapadły już prawomocne wyroki skazujące.
Stanisław K. został oskarżony o to, że działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, powołując się na swoje wpływy w organie decydującym o uzyskaniu uprawnień do prowadzenia pojazdów mechanicznych, podjął się pośrednictwa w załatwieniu 38 osobom pozytywnego wyniku egzaminu teoretycznego i praktycznego na prawo jazdy różnych kategorii w ten sposób, że przyjmował od nich pieniądze w łącznej kwocie co najmniej 25.800 zł, które to pieniądze po odliczeniu swojej części w kwocie co najmniej 5.500 zł przekazał ustalonym egzaminatorom z Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Pile.
Mieczysław K. został oskarżony o takie samo działanie jak Stanisław K., jednakże podjął się pośrednictwa w załatwieniu pozytywnego wyniku egzaminu 13 osobom i przyjął pieniądze w kwocie ponad 6.000 zł, które po odliczeniu swojej części w wysokości co najmniej 3.000 zł, przekazał egzaminatorom.
Akt oskarżenia obejmuje ponadto 19 osób, przede wszystkim kursantów, którzy wręczali pieniądze w kwotach od 400 do 800 zł, w zamian za załatwienie pozytywnego wyniku egzaminu.
Większość oskarżonych przyznała się do popełnienia zarzucanych im przestępstw, wyjaśnili okoliczności ich popełnienia i złożyli wnioski o wydanie wyroków skazujących bez przeprowadzania rozprawy. Pozostali oskarżeni nie przyznali się do wręczania łapówek, skorzystali z prawa do odmowy składania wyjaśnień lub złożyli wyjaśnienia, w których zaprzeczali udziałowi w przestępczym procederze.
Źródło: www.poznan.po.gov.pl







Magazyn Motoryzacyjny dla Ośrodków Szkoleniowych. Merytoryczne wsparcie dla jednostki szkoleniowej, omówienie najważniejszych zmian legislacyjnych w branży.


Komentarze
Andrzej - 22.02.2012
Niech wezmą się za tych "pilskich" egzaminatorów, bo to co wyrabiają przechodzi szczyty zdrowego rozsądku. Oblewać za wszystko i za nic. Teraz znamy powód, po prostu trzeba było dać łapówkę i wszystko by było pięknie. PS tak ryzykować za śmieszne 400-800 zł. Egzaminatorzy ośmieszacie się.
Vegas - 22.02.2012
To jest ta korupcja w Pilskim Word czy nie?.Niech wypowie się dyrektor;)zawsze twierdził ze nie ma.
jg - 22.02.2012
Teraz zapraszamy do Jeleniej Góry - tu też się dzieje ciekawie....
jogo - 22.02.2012
I teraz widać skąd brała się wysoka zdawalność w danym ośrodku. Zabrać teraz prawka cwaniakom którzy nie potrafią jeździć i zobaczymy jacy będą mądrzy. Trzeba mieć wiedzę a nie pieniądze. Brawo CBA.
CałaPrawda - 23.02.2012
Nie chcecie mieć korupcji i oblewanych egzaminów za nic, to wprowadźcie opłatę za egzamin nawet wyższą, a egzamin poprawkowy za darmo i zobaczycie jaka zdawalność będzie ;> Opłata tylko za jeden egzamin i od razu jak ręką odjął, zero korupcji i zero oblewań z bzdety.