PortalNaukiJazdy.pl

left - cenny news

Napotkałeś na dobry temat?
Podziel się nim z nami !

redakcja@portalnaukijazdy.pl

Newsletter

Chcesz zaliczyć egzamin na prawo jazdy za pierwszym podejściem? Zapisz się na naszą listę "Zdaję na prawko"
a sukcesywnie będziesz otrzymywał pomocne wiadomości i materiały.
Wpisz poniżej swoje imię i adres email

Twoje imię:

Adres e-mail:

Partnerzy serwisu


 

 


 

 


Motosyklista w korku - prośba o opinię (wideo)

Autor: Adminpp / dodano: 08.06.2011 - 13:41

Foto

W Internecie bardzo popularny jest ostatnio film umieszczony w serwisie Youtube, na którym widać korek w Warszawie i przeciskającego się przez niego motocyklistę. Kierowca jednośladu jedzie pomiędzy dwoma sznurami aut. W pewnym momencie kierowca opla zajeżdża mu drogę i ewidentnie przez cały czas utrudnia mu jazdę.

Na podstawi filmu powstało już kilka artykułów prasowych o jakże rozbieżnych wydźwiękach. Co prawda kwestia przeciskania się w korkach przez motocyklistów nie została ujęta w żadnych przepisach, ale mimo wszystko dziwią tak odmienne zdania na ten temat. Według jednych publicystów takie postępowania powinno skutkować nawet 500 zł mandatem! Inni uważają, że takie przeciskanie się między samochodami jest całkowicie legalne, a co więcej pożyteczne.

Zapraszamy do obejrzenia filmu i oceny zachowania motocyklisty jak i kierowcy opla. Uwaga, film zawiera jedno wulgarne słowo!


 

Film, choć jest już w sieci od prawie dwóch lat, dopiero teraz zyskał popularność. Obecnie liczba jego wyświetleń zbliża się do 100 tys.

Naszych czytelników prosimy o opinię na ten temat i odpowiedź na pytanie: Czy motocyklista ma prawo przeciskać się w korkach w sposób pokazany na filmie?

Odpowiedzi prosimy udzielać poprzez komentowanie artykułu.


PP
 

http://sklep.sphcredo.pl/

Komentarze

HardCore NL - 09.06.2011

pozytywnie !!! jak najbardziej za !!!! a wiecie dlaczego ?? w Holandii to jest normalnosc i nikt nie ma problemu nawet najmniejszego .. sam jezdze na cbr i robie identycznie a motory sa dla madrych a nie glupich prawada pozdrawiam serdecznie !!

cbrka - 09.06.2011

co nam to zmienia że utrudnimy przejazd? jeżeli stoimy w korku a omija nas motocykl, bez sensu żeby kierujący jednośladem stał razem z samochodami równie dobrze zakazać by trzeba było rowerzystom podobnych manewrów. jestem za takimi rozwiązaniami a motocykliści za takie zachowanie nie powinni być karani.

PNJ - 10.06.2011

No dobrze, a jak to wyglada w świetle przepisów? W zasadzie przy każdym przekraczaniu linii wyznaczającej oś jezdni motocvyklista powinien włączać stosowny kierunkowskaz.

Anty - 10.06.2011

A jak by zarysował auto, to co?? Zwiałby!! Ciekawe czy na tiry też się pluł!! Zgadzam się z tobą PNJ

binak - 13.06.2011

ten nieodpowiedzialny kierowca z kombi, co tak utrudnia jazdę motocykliście powinien zostać ukarany kopnięciem w lusterko. co mu przeszkadza, że ktoś będzie przed nim na światłach? Widać, że najmądrzejszych nie należy i zachowuje się jak pies ogrodnika

gość - 14.06.2011

a ja mam inne pytanie dotyczące zachowania motocyklistów. Co My kierowcy ( piszę my bo ja nie jeżdżę motorem) pomyślelibyśmy sobie o motocyklistach którzy staliby w korkach przy 40 stopniowym upale bez klimatyzacji ?? GŁUPEK ??

wesley - 17.06.2011

Ci kierowcy samochodów, którzy twierdzą że motocykliści nie powinni jechać sobie w korku między samochodami. Wsiądźcie na motocykl. Już Was widzę jak potulnie stoicie w korku mając możliwość poruszania się do przodu, a w dodatku nie łamiąc prawa. Martwicie się o swoje lusterka? Jadący prawym pasem, jedźcie bliżej prawej krawędzi jezdni, jadący lewym pasem, jedźcie bliżej lewej krawędzi. Jadący środkowym pasem jedźcie środkiem pasa, a miejsca starczy dla wszystkich. Nawet Harley Davidson się zmieści. Raz kiedyś motocyklista przeciskając się koło mnie zahaczył o moje lusterko. I co, zatrzymał się za skrzyżowaniem, poczekał na mnie, przeprosił i zapytał czy nie poniosłem jakichś strat. Podałem mu rękę i pojechaliśmy dalej. POZDRAWIAM MOTOCYKLISTÓW. Sam jeżdżę na co dzień tylko samochodem.

jojo - 29.06.2011

ja raczej jestem zadowolony, że tak "przeciskają" do przodu... przynajmniej krócej stoję w korku... nie wyobrażam sobie dodatkowo przede mną więcej pojazdów stojących... korki są i tak mocno frustrujące, więc jeśli ktoś może obok pomknąć motocyklem dalej, to tym lepiej dla mnie... jesli zahaczy o samochód, to kultura wymaga aby się zatrzymał i pokrył ewentualne szkody... dotyczy też to uzytkowników samochodów, gdzie również zahaczyć, porysować inny pojazd...

mateo2244 - 08.05.2012

witam przytocze cytat z pewnego artykułu: "– Motocykliści nie powinni jechać, a właściwie przeciskać się pomiędzy rzędami samochodów po tzw. linii segregacyjnej dla dwóch pasów ruchu. Naruszają w ten sposób art. 16 ust. 4 ustawy – Prawo o ruchu drogowym – mówi Adam Jasiński, konsultant ds. koordynacji instytucjonalnej w Krajowej Radzie Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Tłumaczy, że w takim przypadku część motocykla znajduje się na jednym pasie, a druga część na drugim." Art 16 ust. 4 mówi: ... Jeżeli pasy ruchu na jezdni są wyznaczone, kierujący pojazdem nie może zajmować więcej niż jednego pasa. Gdy dochodzi do kolizji podczas przeciskania sie tak jak na filmie powyzej - motocyklisci moga zapomniec o odszkodowaniu. "Problem z ubezpieczeniem Przepisy nie są więc po stronie motocyklistów, którzy przeciskają się obok samochodów. Przekonał się o tym jeden z czytelników „Dziennika Gazety Prawnej”, który omijał stojący w korku samochód. Zderzył się z pojazdem, który włączał się do ruchu przed omijanym przez motocyklistę pojazdem. Włączający się do ruchu przyznał się do winy, ale firma ubezpieczeniowa nie chce motocykliście wpłacić odszkodowania z OC sprawcy zdarzenia. Twierdzi, że to motocyklista był winien." fragmenty pochodzą ze strony: gazetaprawna.pl dziękuje, dobranoc

Dodaj komentarz

kod

PortalNaukiJazdy.pl zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia komentarza zawierającego treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca taki komentarz może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i cywilną.