
Najwyższa Izba Kontroli nie ma wątpliwości, iż przesunięcie terminu obowiązywania nowych egzaminów teoretycznych na prawo jazdy na 2013 roku nie wpłynie pozytywnie na jakość szkolenia i bezpieczeństwo na drogach.
W opinii NIKu, obecny system szkolenia i egzaminowania nie przygotowuje należycie do bezpiecznego poruszania się na drogach, oba systemy pozostawiają wiele do życzenia. Kontrolerzy wskazują, że nagminnym i najczęstszym przewinieniem (w połowie ośrodków!) jest dopuszczanie kursantów do zajęć praktycznych przed ukończeniem szkolenia teoretycznego, jak również wydawanie zaświadczeń o ukończeniu szkolenia osobom, które de facto szkolenia nie ukończyły (około 30 procent ośrodków).
Najwyższa Izba Kontroli podaje także przypadki, gdy instruktorzy nie mieli uprawnień do prowadzenia zajęć.
Kontrolerzy zwrócili również uwagę na wadliwy mechanizm finansowania ośrodków ruchu drogowego. Koszty ich działalności (w tym pensje egzaminatorów) finansowane były z opłat, jakie wnosili ubiegający się o prawo jazdy. W tej sytuacji najprostszym sposobem poprawiania kondycji finansowej punktów egzaminacyjnych było zwiększanie wpływów z opłat od kandydatów. Im więcej egzaminów, w tym poprawkowych, tym więcej pieniędzy wpływało do ośrodków - czytamy o informacjach NIK zebranych przez portal Wirtualna Polska.
Więcej: tutaj.







Magazyn Motoryzacyjny dla Ośrodków Szkoleniowych. Merytoryczne wsparcie dla jednostki szkoleniowej, omówienie najważniejszych zmian legislacyjnych w branży.


Komentarze
snack - 17.01.2012
Niesamowite! NIK wpadł na to, że coś jednak niezdrowego jest w samofinansowaniu się WORD-ów, wystarczyło raptem 19 lat i się ktoś pokapował, że to coś nie tak jest im więcej oblejemy tym więcej kaski mamy i biznes się kręci....
olo osk - 17.01.2012
...i bedzie się kręcił...
niktc - 18.01.2012
a o co chodzi nikt czy nik a co to i po co komu potrzebne