
Rząd postanowił ratować kulejące finanse państwa i podwyższył stawkę VAT z 22 na 23 procent. Co taka zmiana będzie oznaczać dla szkół jazdy? Otóż wzrośnie cena wszystkiego, co kupowali do szkolenia kursantów o 1 procent wspomnianego VATu. Czy aby na pewno?
Otóż nie.
Mimo powszechnego dostępu do wydawnictw multimedialnych na rynku nadal niepodzielnie królują papierowe podręczniki i to na nie VAT wzrośnie najdotkliwiej. Do tej pory wszystkie książki „obciążone” były zerową stawką podatku od towarów i usług. Od stycznia stawka ta wzrośnie do 8 procent! A to już znaczna zmiana. Podrożeją zatem wszelkie testy, podręczniki, książki ze znakami, kodeksy drogowe itp.
To jednak nie koniec...
Od stycznia 2010 miał wejść w życie 22 procentowy podatek VAT na szkolenie kierowców. Ostatecznie nie został wprowadzony i wszyscy odetchnęli z ulgą. Co się jednak odwlecze, to jak mówi przysłowie, nie uciecze i już od 2011 roku szkoły będą musiały płacić VAT za usługę szkolenia kierowców. Oczywiście obowiązywać będzie podwyższona stawka podatku, czyli 23 procent.
Jak zmiany wpłyną na branżę, czy zdrożeje prawo jazdy?
Więcej zapłacić będzie musiał oczywiście kursant. Jak na razie ciężko oszacować o ile wzrośnie cena kursu. Koszt szkolenia w pierwszych miesiącach 2011 roku będzie się stabilizować, ale nie ma się co łudzić, że podwyżka nie będzie znaczna. Jeżeli jeszcze dyrektorzy WORD przeforsują w Ministerstwie Infrastruktury podwyżkę ceny za egzamin, to będzie to już poważny skok rządu na kasę kursanta.
Koniec roku z pewnością będzie pracowity dla szkół jazdy, wiele osób będzie chciało zdążyć zrobić „prawko” przed podwyżkami. Sytuacja zmieni się zapewne po nowym roku. Styczeń i luty znów mogą być miesiącami posuchy.
red







Magazyn Motoryzacyjny dla Ośrodków Szkoleniowych. Merytoryczne wsparcie dla jednostki szkoleniowej, omówienie najważniejszych zmian legislacyjnych w branży.


Komentarze
ana - 07.10.2010
Jednym słowem kto znowu oberwie- My ! teraz ciężko zapłacić za cały kurs, ludzie płacą ratami po 100 zł. To co będzie dalej? kto ucierpi najbardziej? i szkoły i kursanci. Matko ,co się dzieję w tym kraju?