PortalNaukiJazdy.pl

left - cenny news

Napotkałeś na dobry temat?
Podziel się nim z nami !

redakcja@portalnaukijazdy.pl

Newsletter

Chcesz zaliczyć egzamin na prawo jazdy za pierwszym podejściem? Zapisz się na naszą listę "Zdaję na prawko"
a sukcesywnie będziesz otrzymywał pomocne wiadomości i materiały.
Wpisz poniżej swoje imię i adres email

Twoje imię:

Adres e-mail:

Partnerzy serwisu


 

 


 

 


Pobicia Egzaminatorów

Autor: Adminpp / dodano: 21.02.2011 - 13:54

Foto

Frustracja kursantów oblanych podczas egzaminu państwowego w WORD może przerodzić się w coś więcej i dać upust temu w nieoczekiwany sposób. Ostatnio przekonał się o tym egzaminator z Łodzi – został on zaatakowany przez oblanego kursanta. To zresztą nie pierwszy przypadek tego typu w tamtejszym WORD.

Przypomnijmy:

Sprawa dotyczy egzaminu na kategorię C w Łodzi. Dwudziestoletni kursant oblał egzamin na łuku. Egzaminator WORD wsiadł do samochodu i oznajmił, że egzamin jest zakończony z wynikiem negatywnym. Wtedy doszło do utarczek słownych, kandydat na kierowcę upierał się, że nie popełnił błędu, po czy, wyrwał egzaminatorowi protokół egzaminacyjny, porwał na kawałki i rozrzucił w kabinie ciężarówki. Następnie odpiął pas i rzucił się na egzaminatora z pięściami. Nie przyniosło to jednak oczekiwanego skutku wobec czego furiat wybiegł z samochodu z celem dobrania się do egzaminatora przez drzwi pasażera. Ten jednak zachował spokój, zablokował drzwi od wewnątrz i wezwał ochronę przez telefon komórkowy. Niezbyt rozgarnięty młodzieniec nie odpuszczał, kopał pojazd i szarpał drzwi, i groził egzaminatorowi. Uspokoił się dopiero, gdy na miejscu pojawili się ochroniarze. Chłopak jednak ulotnił się z terenu ośrodka, gdy dowiedział się, że na miejsce została wezwana policja. Dyrektor WORD w Łodzi o zajściu powiadomił prokuraturę. Jak oczywiście wiadomo ustalenie adresu oraz innych danych agresora nie będzie specjalnie trudne...

Wydawać by się mogło, że opisana powyżej sytuacja to odosobniony przypadek. Nic podobnego! W samej Łodzi w 2007 roku doszło do znacznie bardziej szokującego zdarzenia: Pracujący w WORD egzaminator oblał grupę kandydatów na kierowcę. Ci postanowili się zorganizować i poczekać na swego „oprawcę” pod ośrodkiem, by wymierzyć mu sprawiedliwość. Ówczesny dyrektor ośrodka wezwał ochronę, ta błyskawicznie zjawiła się na miejscu i rozwiązała problem.

Zdaniem władz ośrodka, takich interwencji jest w roku kilka. Znacznie częściej zdarzają się przepadki znieważenia egzaminatorów. Sprawy są wówczas kierowane do prokuratury, a dowodów zazwyczaj jest dosyć – większość zajść rejestruje się na zestawie zamontowanym w pojazdach egzaminacyjnych.

Do podobnych sytuacji dochodzi we wszystkich WORD w kraju. Zazwyczaj oblani kursanci i kursantki znieważają egzaminatorów. Do napaści dochodzi zazwyczaj ze strony młodych mężczyzn w wieku poniżej 30 lat, ale nie jest to regułą. W Krośnie w 2007 roku egzaminatora zaatakował 46 letni mężczyzna (zatrzymał się na środku skrzyżowania i bez wysiudania z pojazdu zaczął okładać egzaminatora pięściami).

Sytuacji tego typu można by przytoczyć znacznie więcej. Zamiast tego warto przytoczyć fragment Kodeksu karnego. Przypominamy, że egzaminator WORD jest funkcjonariuszem publicznym.

Art. 222
§ 1. Kto narusza nietykalność cielesną funkcjonariusza publicznego lub osoby do pomocy mu przybranej podczas lub w związku z pełnieniem obowiązków służbowych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3.
§ 2. Jeżeli czyn określony w § 1 wywołało niewłaściwe zachowanie się funkcjonariusza lub osoby do pomocy mu przybranej, sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet odstąpić od jej wymierzenia.

Przemysław Pogorzelski

http://portalnaukijazdy.pl/forum_new/

Komentarze

xx - 01.03.2011

Nietykalność to jedno, a instruktorzy oblewający za bule co - to drugie. Najzabawniejsze, że żona mojego kolegi zrobiła kategorie C bez problemu. Manewruje ciężarówką z przyczepą w taki sposób, że egzaminator ją chwalił... A wszyscy inni zdający - nie mogli powiedzieć "ale Panie - nie da się"! Więc ćwiczyć, ćwiczyć, jeszcze raz ćwiczyć...

Rychu - 01.03.2011

Nie dziwie sie , niektorzy z zasego wygladu wartaja... Do mnie Skoczył Egzaminator na placu bo kamerowalem kuzyna jak jezdzi :D szybko dal sobie spokój :D

:) - 24.10.2011

I bardzo dobrze trzeba się dobrac do wordów i rozwiązać je w cholerę a egzamintorzy niech sobie znajda porządną robotę a nie

Dodaj komentarz

kod

PortalNaukiJazdy.pl zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia komentarza zawierającego treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca taki komentarz może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i cywilną.