
4 grudnia 2011 r. w życie wejdą przepisy zawarte w dyrektywie unijnej (WE) NR 1071/2009
z dnia 21 października 2009 r. Choć od jej uchwalenia minęło już bardzo wiele czasu, to niektóre firmy zajmujące się przewozem towarów lub osób są zaskoczone faktem, że w grudniu wiele się zmieni.
Jednym z wielu interesujących zapisów dyrektywy jest z pewnością ten :
Artykuł 3
Warunki wykonywania zawodu przewoźnika drogowego
1. Przedsiębiorcy wykonujący zawód przewoźnika drogowego muszą spełniać następujące wymogi:
a) posiadać rzeczywistą i stałą siedzibę w jednym z państw członkowskich;
b) cieszyć się dobrą reputacją;
c) posiadać odpowiednią zdolność finansową; oraz
d) posiadać wymagane kompetencje zawodowe.
2. Państwa członkowskie mogą nałożyć dodatkowe proporcjonalne i niedyskryminujące wymogi, które przedsiębiorcy muszą spełniać, aby wykonywać zawód przewoźnika drogowego.
Oznacza to tyle, że prowadzenie firmy zza kierownicy i parkowanie ciężarówki pod domem będzie już praktyką niedopuszczalną. Z kolejnych zapisów dyrektywy dowiadujemy się, że wspomniana siedziba musi posiadać lokal do przechowywania dokumentów firmy. Siedziba ponadto musi być dostępna w razie kontroli odpowiednich organów.
Nie mniej ważna ma być dobra reputacja firmy. Pytanie tylko, co ją może zepsuć. Odpowiedź oczywiście tez znalazła się w dyrektywie – chodzi przede wszystkim o wyroki oraz sankcje nałożone na przedsiębiorstwo, jego właściciela lub na osobę zarządzającą przedsiębiorstwem, które dotyczyłyby następujący6ch kwestii: prawo handlowe, prawo upadłościowe, płace i warunki zatrudnienia w zawodzie, prawo o ruchu drogowym, odpowiedzialność zawodowa, handel ludźmi lub narkotykami. Przedsiębiorca oraz zarządzający przedsiębiorstwem nie mogą mieć problemów z naruszeniem przepisów dotyczących:
- czasu prowadzenia pojazdu i odpoczynku kierowców, czasu pracy oraz instalacji i używania urządzeń kontrolnych;
- maksymalnej masy i wymiarów pojazdów użytkowych w ruchu międzynarodowym;
- kwalifikacji wstępnej i ustawicznego kształcenia kierowców;
- badań technicznych w celu dopuszczenia pojazdów użytkowych do ruchu, w tym obowiązkowych badań technicznych pojazdów silnikowych;
- dostępu do rynku międzynarodowych przewozów drogowych rzeczy lub, w odpowiednim przypadku, dostępu do rynku przewozu drogowego osób;
- bezpieczeństwa w drogowym przewozie towarów niebezpiecznych;
- instalacji i używania ograniczników prędkości w niektórych rodzajach pojazdów;
- praw jazdy;
- dostępu do zawodu;
- transportu zwierząt.
Firma transportowa będzie musiała wykazać się zabezpieczeniem finansowym w wysokości 9 tys. EUR za pierwszy pojazd i 5 tys. EUR za każdy kolejny. Dopuszcza się jednak odstępstwa od tego wymogu. W szczególnych sytuacjach zabezpieczeniem może być gwarancja bankowa oraz ubezpieczenie odpowiedzialności zawodowej.

Ostatnim wymogiem z listy jest posiadanie kwalifikacji zawodowych przez osobę zarządzająca firmą. Kwalifikacje te będą sprawdzane przez specjalnie powołana komisję w formie egzaminu pisemnego. Egzamin będzie dotyczył następujących kwestii:
- Prawo cywilne
- Prawo handlowe
- Prawo socjalne
- Prawo podatkowe
- Działalność gospodarcza i zarządzanie finansami przedsiębiorstwa
- Dostęp do rynku
- Normy techniczne i techniczne aspekty działalności
- Bezpieczeństwo drogowe
To oczywiście nie koniec rygorystycznych wymagań, jakie musi spełnić firma pragnąca cokolwiek przewozić zarobkowo na większych odległościach. Więcej na ten temat w kolejnym, grudniowym numerze Strefy Jazdy.
Przemysław Pogorzelski







Magazyn Motoryzacyjny dla Ośrodków Szkoleniowych. Merytoryczne wsparcie dla jednostki szkoleniowej, omówienie najważniejszych zmian legislacyjnych w branży.


Komentarze
JankoCBR - 20.10.2011
zamiast inwestowac w transport drogowy zaczelibyscie inwestowac w transport kolejowy...