
Dziś rusza europejska akcja Tydzień Zrównoważonego Transportu. Tak, tydzień, a nie jeden dzień bez auta - to właśnie propozycja inicjatorów akcji, która prowadzona będzie także w Polsce.
Działania na rzecz transportu alternatywnego dla samochodu, czyli komunikacji publicznej i rowerów, mogą przełożyć się na zmniejszenie negatywnych skutków rozwoju motoryzacji - twierdzi Joanna Oniszko, koordynator tygodnia z Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Miasta Lublin. Dodaje, że natężony ruch samochodowy to korki i zanieczyszczenie środowiska, ale też ograniczenie przestrzeni miejskiej poprzez zajmowanie parkingów i chodników.
W całej Europie Zrównoważony Transport promuje 1700 miast, w Polsce aż 113.
W Krakowie przec cały tydzień mieszkańców miasta namawiać się będzie do korzystania z komunikacji publicznej, rowerów czy spacerów celem pozostawienia samochodu w garażu lub na parkingu. Ludzie narzekają na zanieczyszczenie powietrza, spowodowane przez samochody, na hałas, wypadki, auta zajmujące coraz więcej przestrzeni. Celem kampanii jest zwiększenie świadomości społeczeństwa w zakresie przyjaznych dla środowiska środków transportu - tłumaczy Wiesław Starowicz, zastępca prezydenta miasta Krakowa.
Kulminacyjnym momentem tygodnia będzie 22 września - Dzień Bez Samochodu.
Swoją drogą, czy można połączyć tego typu akcję z "dniem bez elki?" Można się podłączyć pod Dzień Bez Samochodu, ale można stworzyć jeden taki dzień w roku, gdy na ulice nie wyjedzie żaden pojazd nauki jazdy, a ośrodki szkolenia kierowców, organizując się w "grupy" przeznaczą taki dzień na organizację festynów, eventów, spotkań profilaktycznych - choćby dla dzieci i młodzieży?
(LS)







Magazyn Motoryzacyjny dla Ośrodków Szkoleniowych. Merytoryczne wsparcie dla jednostki szkoleniowej, omówienie najważniejszych zmian legislacyjnych w branży.


Komentarze
Brak komentarzy