
Temat zwiększenia liczby WORD-ów powraca po raz kolejny. Tym razem egzaminowania kierowców domagają się władze Inowrocławia, którego mieszkańcy zmuszeni są do odwiedzania WORD w Bydgoszczy lub w Toruniu.
To prawie 80 tysięczne miasto jest jednym z wielu, które chciałyby mieć u siebie możliwość egzaminowania kierowców choćby na popularniejsze kategorie A i B. Pomysł nie jest nowy, nazwa tego miasta pojawiała się już wcześniej przy propozycji PO, by wszystkie miasta w których władzę sprawuje prezydent posiadały własny Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego. Zarówno kilka miesięcy temu jak i dziś po stronie zwolenników jak i przeciwników zwiększenia liczby WORD-ów pojawiają się te same argumenty:
- Krótszy okres oczekiwania na egzamin,
- mniej zakorkowane miasta, w których dziś odbywają się egzaminy,
- znaczne ułatwienie dla osób z mniejszych miejscowości, które chcą zrobić prawo jazdy,
- możliwość uczenia się jazdy w swoim, mniejszym mieście.
- Nowe, jak i stare WORD miałyby problemy z utrzymaniem się,
- nauka w większych miastach wpływa korzystnie na umiejętności przyszłego kierowcy – tramwaje, większy ruch,
- wieloletnie doświadczenie po stronie „starych” ośrodków,
- obniżenie jakości szkolenia i egzaminowania







Magazyn Motoryzacyjny dla Ośrodków Szkoleniowych. Merytoryczne wsparcie dla jednostki szkoleniowej, omówienie najważniejszych zmian legislacyjnych w branży.


Komentarze
Egzaminy - 28.04.2010
Wrzystkie wordy powinny być rozwjązane egzaminy powinny być ustne --w obecnym systemie po drogach poruszają się osoby, które testy rozwjązują w trzy minuty a o podstawowych zasadach nie mają zielonego pojęcia. Chcieliśmy coś zrobić jak zwykle nie wyszło. W cjągu roku zmjana ustawy cztery razy. Każda to leprzy bubel. Szkoleniowjec fryzjer a egzaminator ginekolok .Wróćmy do normalności .