
Dużo w ostatnim czasie mówiło się o pojazdach do szkolenia kierowców. Powstawały i upadały piękne idee. Każdemu zależało, by było jak najtaniej i przede wszystkim inaczej niż dotychczas. Dyskusje nadal trwają, nic jeszcze nie jest przesądzone. Co robią w tej sytuacji WORDy?
W większości przypadków nie podejmują żadnych decyzji. A co robi WORD Włocławek? Przesiada się z Citroënów C3 na Toyoty Yaris. A wraz z nimi „ochoczo” do nowych aut przesiadać się będą instruktorzy nauki jazdy. Takie są wymogi rynku. Kursant chce się szkolić na takim samym pojeździe, na jakim będzie zdawać egzamin.
Historia zatem się powtarza. Dostawca samochodów wygrywa nie tylko przetarg w WORD. Wygrywa przede wszystkim na lokalnym rynku, bo to właśnie tam zarobi najwięcej. Zwycięzca przetargu daleko w tyle zostawił dwóch innych dealerów Toyoty i jednego sprzedawcę samochodów marki Renault.
Żadna tragedia można byłoby rzec. Wszak na rynku jest wiele używanych Toyot Yaris. Można je kupić po korzystnej cenie i szkolić na kilkuletnim, popularnym modelu japońskiego producenta. Nic bardziej mylnego. Word Włocławek wyposaża się w nowy model yariski ze skrzynią sześciobiegową i poważnie zmienionym układem biegów (poniżej prezentujemy różnice), a ten model produkowany jest od tego roku, więc nic z tego.
Dla kursanta bardzo istotne jest, by układ biegów, był taki sam. Niedoświadczony kierowca może pomylić się i w najbardziej nieodpowiednim momencie wrzucić nie ten bieg i w efekcie oblać egzamin. Szkoły jazdy we Włocławku mają nie lada problem, w opcji mają trzy rozwiązania.
1.Mogą pozostać przy swoich Citroënach i szkolić na nich po odpowiednio niższej cenie.
2.Mogą sprzedać swoje czteroletnie „cetrójki” i zakupić używane, pięciobiegowe toyoty yaris.
3.Mogą kupić nowe Toyoty Yaris w cenie powyżej 40 tys za sztukę i cieszyć się z udanego zakupu, który z pewnością przysporzy im klientów.
Tylko skąd te pieniądze wziąć? Wiele szkół jazdy szkoli na granicy opłacalności, a klientów jest z roku na rok coraz mniej. Nie ma wątpliwości, że część szkół jazdy po prostu zakończy działalność.
PP







Magazyn Motoryzacyjny dla Ośrodków Szkoleniowych. Merytoryczne wsparcie dla jednostki szkoleniowej, omówienie najważniejszych zmian legislacyjnych w branży.


Komentarze
Kabotyn - 16.08.2010
A co tu komentować? Kursanci i instruktorzy są dla Wordów a nie odwrotnie. To jest po prostu sposób myślenia. Przetarg po trzech latach i wio - reszta musi się dostosować. I nic nie zmieni się po wejściu "nowych" przepisów. Stowarzyszenia egzaminatorów i Wordów mają poparcie w Ministerstwie Infrastruktury więc mimo wzrastającego niżu nie dostosują ustawy do potrzeb tego zapowiadającego się na kilka ładnych lat czasu. Zdawanie na pojazdach szkół jazdy padnie, egzaminy w większych miastach powiatowych /przynajmniej teoria/ już nie jest rozpatrywane. Ułatwień dla zwykłych fizycznych nie będzie za to podwyżki egzaminów a i owszem.
gfkejvo - 25.11.2010
RTmwrQ itdifisihdpi, [url=http://txejkpprpnks.com/]txejkpprpnks[/url], [link=http://unjwxccvnkqx.com/]unjwxccvnkqx[/link], http://cyxvvlywsrcm.com/