
Urząd miasta Warszawy zorganizował szkolenie dla OSK, podczas którego rozmawiano na temat zmian w przepisach związanych z wejściem w życie ustawy o kierujących pojazdami. Podczas spotkania zaprezentowano także wzory dokumentów, na podstawie których od 11 lutego mieliby pracować instruktorzy nauki jazdy.
Mowa o: karcie informacyjnej przeprowadzenia egzaminu wewnętrznego, uzupełnieniu danych w rejestrze przedsiębiorców prowadzących OSK, danych osób, które ukończyły kurs, a także o karcie informacyjnej dotyczącej rozpoczęcia szkolenia kursanta.
Najwięcej kontrowersji wzbudził ten ostatni dokument z którego wynikało, że zarówno szkolenie teoretyczne jak i praktyczne musi być wpisane do karty z uwzględnieniem konkretnej daty, a także godziny szkolenia. O ile w przypadku wykładów nie stanowi to tak wielkiego problemu, o tyle w przypadku jazd, wydaje się to być niemożliwe do zrealizowania.
Zaniepokojeni takim stanem rzeczy skontaktowaliśmy się z urzędem miasta w Warszawie i dowiedzieliśmy się, że zaprezentowane dokumenty są jedynie przymiarką do tego, co będzie obowiązywać od 1 lutego 2012 r. Przedstawiciel urzędu powiedział nam, że zaprezentowane druki nie mogą być uznane za pewne, bo jak na razie brakuje przepisów wykonawczych do ustawy. Wszystko może się jeszcze zmienić i nie należy uznawać, że tak to będzie wyglądać.
Do zaprezentowanych dokumentów odniósł się prezes warszawskiego Stowarzyszenia Ośrodków Szkolenia Kierowców Wojciech Szemetyłło. Na stronie internetowej stowarzyszenia (http://sosk.waw.pl/?q=node/163) przeczytać możemy apel do pani naczelnik wydziału odpowiedzialnego za współpracę z OSK:
(…) Uważamy, że tak szczegółowe meldunki mogą być przeszkodą w realizacji programów szkoleniowych. Mogą przyczynić się do przedłużenia czasu szkolenia, ponieważ zmiany muszą być zgłaszane z trzydniowym wyprzedzeniem. Na przykład w czasie epidemii grypy, kiedy absencja może wynosić ca 50%, spowoduje to przestoje i niepotrzebnie podniesie koszty szkolenia.
Większość wypowiadających się szkoleniowców uważa, że tak rozbudowana sprawozdawczość nie wpłynie bezpośrednio na jakość szkolenia ani na poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego. Obawiamy się, że taka sprawozdawczość doprowadzi do sytuacji, w której rola instruktora podejmującego decyzje o toku szkolenia w zależności od postępów osoby szkolonej zostanie zepchnięta na dalszy plan, ponieważ odstępstwo od wcześniej zaplanowanych zajęć będzie podstawą do stwierdzenia nieprawidłowości w pracy O.S.K.
Trudno z jednej strony wymagać od instruktora realizacji szkolenia zgodnie z zasadami metodyki nauczania, dydaktyki oraz psychologii, które wymagają indywidualnego podejścia do kursanta, a z drugiej strony narzucania sobie sztywnego planu szkoleń. Alternatywą jest częsta zmiana planu szkolenia, wiążąca się z czasochłonnym wypełnianiem formularzy i wysyłaniem ich z trzydniowym wyprzedzeniem do Starostwa.(...)
Nie pozostaje nam nic innego jak mieć nadzieję, że Ministerstwo Transportu zaprezentuje nam rozporządzenia do ustawy, które uspokoją szkoleniowców w całym kraju.
PP







Magazyn Motoryzacyjny dla Ośrodków Szkoleniowych. Merytoryczne wsparcie dla jednostki szkoleniowej, omówienie najważniejszych zmian legislacyjnych w branży.


Komentarze
OSK Piła - 21.11.2011
może pilski Wydział Komunikacji wykaże się podobą inicjatywą !?
OSK Poznań - 21.11.2011
może Poznański też byłby równie wspaniałomyślny...a tak zupełnie poważnie to wszystkie WK w Polsce powinny coś podobnego zorganizować
osk - 21.11.2011
Lubelski też powinien by coś takiego zorganizowac, ale to chyba ich najpierw powinni przeszkolic...o ironio losu...
OSK - 22.11.2011
najlepiej to tylko kontrolować i wymagać a nic pomagać
osk - 23.11.2011
cep cepa goni
osk 1 - 26.11.2011
My to sobie rade damy z tym bzdurnym planowaniem przeciez tego nikt nie bedzie w stanie sprawdzic ale WK zasypia się stertami nic nie wartych papierow i po co to komu.A MIALO BYC 1 OKIENKO