
Łódzka drogówka jednego dnia skontrolowała 200 motocykli. Wyniki kontroli są zaskakujące, aczkolwiek nie dla wszystkich. Okazuje się, że aż 30 spośród nich nie miało prawa jazdy na motocykl!
Wspomniane liczby, po prostym podzieleniu wskazują, że około 15 procent kierujących motocyklami nie ma prawa tego robić. Grupa 200 skontrolowanych jest na tyle reprezentatywna, by móc tak powiedzieć.
Nie jest jednak tak, że wszyscy spośród ukaranej mandatem trzydziestki w ogóle nie miało prawa jazdy. Część z nich legitymowała się prawem jazdy kategorii B, co w efekcie sprawiało, że zamiast mandatu w wysokości 500 zł otrzymali mandaty w wysokości 300 zł.
Zastanawiające jest to, dlaczego tak wielu motocyklistów nie ma praw jazdy kategorii A? Zapewne wielu z nich uważa, że w zupełności wystarczy im do tego prawo jazdy kat. B, bo motocyklem przecież każdy jeździć potrafi... Racji oczywiście nie mają, bo technika jazdy motocyklem różni się znacząco od techniki jazdy samochodem, ale przede wszystkim motocyklista winien znać przepisy dotyczące tej kategorii pojazdów! A z tym, jak wiemy, jest bardzo różnie. Najgorsze jest jednak to, że wielu młodych motocyklistów w ogóle nie ma żadnego prawa jazdy. Ich wiedza na temat przepisów ogranicza się do tego, co było przerabiane w przypadku karty motorowerowej i elementów wychowania komunikacyjnego (w najlepszym wypadku), a często młodzi nieuprawnieni motocykliści mają dość mgliste pojęcie o PoRD.
Co sprawia, że tak chętnie siadają na motocykl mimo braku uprawnień? Odpowiedź jest prosta – moc, przyspieszenie i prędkość maksymalna ich maszyn, a do tego młodzieńcza brawura. Wydaje im się, że policja nie będzie w stanie ich dogonić, a tym samym zatrzymać. Co prawda policyjne sito nie jest na tyle gęste, by wyłapać każdego „narwanego” młodzieńca, ale wcale nie jest prawdą, że policjanci mają problemy z dogonieniem motocyklistów. Oczywiście są wyjątki, ale nie każdy pościg może zakończyć się sukcesem i lepiej czasami, by nie każdy w ogóle się rozpoczynał.
Łódzcy policjanci, oprócz wspomnianych przewinień, ujawnili także wiele innych kwalifikujących się do ukarania mandatem. Najczęściej należały do nich: nadmierna prędkość, wymuszenie pierwszeństwa, brak przeglądu technicznego, brak ubezpieczenia OC, wyprzedzanie przed przejściem dla pieszych i brak sygnalizowania zmiany pasa ruchu.
red







Magazyn Motoryzacyjny dla Ośrodków Szkoleniowych. Merytoryczne wsparcie dla jednostki szkoleniowej, omówienie najważniejszych zmian legislacyjnych w branży.


Komentarze
prawko po co - 12.04.2011
kto robi prawko i po co jak i tak się zabije albo będzie kaleką