
Inspektorzy Podlaskiego Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego na drodze krajowej nr 61 w Grajewie zatrzymali do rutynowej kontroli autokar należący do przewoźnika łotewskiego. Pojazd jechał z Niemiec na Łotwę. Podczas kontroli stanu technicznego stwierdzono brak koła na jednej z tylnych osi.
Oś była podniesiona podnośnikiem i dodatkowo „zabezpieczona” pasami. Kierowca kontrolowanego autokaru został ukarany mandatem karnym za poruszanie się pojazdem zagrażającym bezpieczeństwu ruchu drogowego i za przekroczenie dozwolonej prędkości - pojazd poruszał się w chwili zatrzymania z prędkością 85 km/h. Pojazd odholowano na parking strzeżony i zakazano dalszej jazdy do czasu usunięcia usterki.

Źródło: Główny Inspektorat Transportu Drogowego







Magazyn Motoryzacyjny dla Ośrodków Szkoleniowych. Merytoryczne wsparcie dla jednostki szkoleniowej, omówienie najważniejszych zmian legislacyjnych w branży.


Komentarze
Grzegorz Pyrak - 06.08.2011
no i pięknie, słuszne zachowanie naszych "krokodyli" to wielkie zagrożenie dla uczestników tego przejazdu Przewoźnik powinien jeszcze większy mandat dostać za nie dopilnowanie poprawnego stanu autokaru
Kurant 2011 - 08.08.2011
:-) a może ktoś z pasażerów narzekał ze bardzo szarpało, bo akurat usiadł na "kole".