
Ściąganie, pomaganie sobie na egzaminie w nieuczciwy sposób, oszukiwanie – tak niestety wygląda rzeczywistość na polskich egzaminach i to w zasadzie wszelkich. Od podstawówki, po studia – w WORD też...
Tego tupu przypadki zdarzają się raz na jakiś czas. Zdający egzamin teoretyczny delikwenci są wyposażeni w kompletny zestaw szpiegowski z kamerą słuchawką i mikrofonem. Tak przygotowani podchodzą do egzaminu teoretycznego. Jak jest z wykrywalnością takich zjawisk, ciężko jest powiedzieć. Jednak egzaminatorom WORD udaje się od czasu do czasu wykryć kilka takich osób. Wydaje się także, że proceder zyskuje na sile. Technika teleinformatyczna cięgle się rozwija, a urządzenia są coraz tańsze. To sprzyja rozwojowi nieuczciwych tendencji w egzaminowaniu kierowców.
Żeby przeciwdziałać tym praktykom WORD w Katowicach postanowił swoje wszystkie sale do egzaminowania kierowców wyposażyć w zestawy do zakłócania działania urządzeń „szpiegowskich”.
To powinno na jakiś czas ukrócić proceder, choć nie należy liczyć, że pomysłowi kandydaci na kierowców czegoś nowego nie wymyślą. Zastanawiające jest w ogóle to, że kandydaci na kierowców potrzebują takiego zestawu, by zdać egzamin w WORD. Przecież każdy z nich musiał wcześniej zaliczyć egzamin wewnętrzny w szkole jazdy... Choć z drugiej strony niewykluczone jest to, że podczas egzaminu w OSK też korzystali z pomocy kolegów zza ściany.
PP







Magazyn Motoryzacyjny dla Ośrodków Szkoleniowych. Merytoryczne wsparcie dla jednostki szkoleniowej, omówienie najważniejszych zmian legislacyjnych w branży.


Komentarze
Brak komentarzy