
Najpierw 18-letni Marcin B. kierując swoim volkswagenem golfem doprowadził do kolizji, później jego kolega 18-letni Mateusz M. postanowił przestawić rozbite auto i wsiadł za kierownicę. Problem był w tym, że mężczyźni, zarówno jeden jak i drugi, byli pijani. Teraz obaj odpowiedzą za kierowanie autem w stanie nietrzeźwości. Za ten czyn Kodeks Karny przewiduje karę nawet do 2 lat pozbawienia wolności.
Zdarzenie miało miejsce w Elblągu, dziś około północy. Przy ul. Lubartowskiej doszło do kolizji drogowej, w której uczestniczył golf. Doprowadził do niej kierujący 18-latek Marcin B. To jednak nie koniec. Rozbite auto postanowił przestawić jego rówieśnik Mateusz M. Problem był jednak w tym, że zarówno jeden jak i drugi kierujący był pijany. Stwierdził to patrol ruchu drogowego, który przyjechał na miejsce. Pierwszy z mężczyzn miał nieco ponad 1,5, drugi natomiast 1,4 promila alkoholu w organizmie. Teraz obaj odpowiedzą za kierowanie autem w stanie nietrzeźwości i stracą niedawno zdobyte prawa jazdy.
Za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości grożą nawet 2 lata pozbawienia wolności.
Źródło: www.warminsko-mazurska.policja.gov.pl







Magazyn Motoryzacyjny dla Ośrodków Szkoleniowych. Merytoryczne wsparcie dla jednostki szkoleniowej, omówienie najważniejszych zmian legislacyjnych w branży.


Komentarze
Brak komentarzy