
Z remontów dróg z pewnością cieszą się kierowcy, jednak nie wszystkich ogarnia entuzjazm z powodu budowy np. wiaduktu. W takich przypadkach droga jest zamykana i wyznaczany jest objazd. Często bywa też, że spokojna miejscowość zmienia się w ruchliwe i głośne miejsce, gdzie kierowcy nie zawsze zdejmują nogę z gazu. Fotoradaru na te kilka tygodni nie ma sensu stawiać, jest jednak nie mniej skuteczne rozwiązanie – Krowa!
Zobacz zdjęcie
Nie chodzi tu wcale o pomysłowość strażników miejskich, którzy potrafią umieścić fotoradar w nawet najbardziej wymyślnych miejscach. Chodzi natomiast o atrapę i to nie fotoradaru, ale właśnie Krowy.
Na pomysł ustawienia plastikowego bydlęcia naturalnych rozmiarów wpadł rolnik z miejscowości Bogatka w okolicach Gdańska, gdzie ustanowiono objazd drogi krajowej nr 7. Samochody przejeżdżały przez wieś z nadmierną prędkością – sytuacja zmieniła się radykalnie, gdy na poboczu stanęła atrapa krowy z cielakiem. Zwierzęta wyglądają tak, jakby zaraz miały wejść na drogę, co sprawia, że kierowcy zdejmują nogę z gazu. Perspektywa zderzenia się z ponad półtonowym parzystokopytnym jest dla kierowców niezbyt kusząca.
Niestety, pomysł choć bardzo dobry będzie działać tylko z zaskoczenia. Kierowcy, którzy znają już atrapę z pewnością już nie będą zwalniać w jej pobliżu. Choć z drugiej strony tak, jak od czasu do czasu w atrapie fotoradaru znajduje się urządzenie, tak od czasu do czasu może się tam pojawić prawdziwa krowa.
PP







Magazyn Motoryzacyjny dla Ośrodków Szkoleniowych. Merytoryczne wsparcie dla jednostki szkoleniowej, omówienie najważniejszych zmian legislacyjnych w branży.


Komentarze
Brak komentarzy