
Służby ratownicze pracowały na miejscu wypadku drogowego spowodowanego, jak można najkrócej podsumować, przez palenie papierosów. 25-letni mężczyzna uderzył w drzewo po tym, jak ogniem od papierosa zajęło się jego ubranie i samochód. Kierowca chwilę wcześniej naprawiał przewód paliwowy i wtedy też oblał odzież benzyną. Kiedy jadąc już sprawnym autem zapalił papierosa, on i jego samochód stanęli w płomieniach.
Do zdarzenia doszło dziś rano około godziny 6.00 na trasie Olszewo – Gordejki Małe pod Oleckiem. Kierowcy jadącemu citroenem zepsuł się samochód, a konkretnie spadł przewód paliwowy. Mężczyzna zatrzymał auto, położył się na ziemi pod samochodem i postanowił sam dokonać naprawy. Wtedy to niechcący oblał się paliwem.
Następnie, kiedy 25-latek jechał już sprawnym autem, postanowił zapalić papierosa i wtedy doszło do zapłonu benzyny znajdującej się na jego ubraniu i ciele. W panice kierowca stracił panowanie nad samochodem, zjechał na pobocze drogi uderzając w drzewo.
Rannego mężczyznę z oparzeniami I i II stopnia głowy, twarzy oraz obu rąk przewieziono do szpitala.
Jak powiedzieli policjanci obecni na miejscu tego zdarzenia, do wypadku doszło najkrócej mówiąc, przez palenie papierosów.
Warmińsko-mazurscy policjanci wspólnie z inspektorami Wojewódzkiej Stacji Sanitarno – Epidemiologicznej w Olsztynie zwracali uwagę na problem szkodliwości palenia tytoniu w samochodzie podczas akcji „Bez dymu do celu” zainaugurowanej 31 maja ubiegłego roku.
Akcja zainaugurowana w Światowy Dzień Bez Tytoniu była skierowana szczególnie do kierowców i pasażerów, aby zwrócić ich uwagę na szkodliwość tego nałogu dla zdrowia, ale i życie człowieka. Odwrócenie uwagi związane z paleniem papierosa podczas kierowania autem może mieć bardzo negatywny wpływ na bezpieczeństwo kierowcy, jak i tych, którzy z nim podróżują.
Mimo braku statystyk, które mówiłyby, jak często w ciągu roku palący kierowcy powodują wypadek, czy kolizję drogową, wpływ tego nałogu na bezpieczeństwo podczas jazdy jest oczywisty.
Podinsp. Jacek Doliński psycholog z Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie wskazywał na to, że palenie podczas jazdy samochodem, czy prowadzenia innych pojazdów mechanicznych naraża kierowcę na ryzyko wypadku. Przede wszystkim palenie (szereg czynności poprzedzających jego zapalenie, strzepywanie popiołu, szukanie popielniczki do jego zgaszenia) powoduje rozproszenie uwagi i dekoncentrację. Oderwanie ręki od kierownicy obniża możliwości manewrowe kierowcy. Wielu palących za kierownicą doświadczyło tzw. „spadnięcia żaru”, co automatycznie powoduje reakcję paniczną. Palenie z racji swojej toksyczności obniża sprawność psychoruchową, powoduje niedotlenienie mózgu, zmęczenie i obniża czas reakcji na zagrożenie.
Tę opinię podzielał wówczas także Maciej Krzyszycha kierowca rajdowy, zwycięzca Rajdu Warmińskiego, który o kierowcach i zasadach bezpiecznej jazdy wie wszystko. Powiedział on „Chcąc bezpiecznie dojechać do celu, prowadząc auto, powinniśmy podczas podróży obie ręce trzymać na kierownicy. Ta technika pozwala kierowcy na elastyczność i szybką reakcję podczas niespodziewanej sytuacji na drodze. Palenie papierosa w samochodzie, wszystkie rytuały z tym związane, „zajmowanie rąk” w konsekwencji bardzo negatywnie mogą wpłynąć na bezpieczeństwo”.
www.warminsko-mazurska.policja.gov.pl







Magazyn Motoryzacyjny dla Ośrodków Szkoleniowych. Merytoryczne wsparcie dla jednostki szkoleniowej, omówienie najważniejszych zmian legislacyjnych w branży.


Komentarze
Brak komentarzy