
W miniony weekend świebodzińscy policjanci zatrzymali kolejnych 6 nietrzeźwych kierowców. Jeden z nich, mając ponad 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu - uszkodził dwa samochody, a swoje manewry zakończył uderzając w słup trakcji elektrycznej.
Podczas minionego weekendu policjanci świebodzińskiej komendy zatrzymali kolejnych 6 kierowców, którzy najpierw wypili alkohol, a następnie wsiedli za kierownicę.
Dla świebodzińskich policjantów z Wydziału Ruchu Drogowego zapewnienie bezpieczeństwa podróżującym jest priorytetem. Dlatego podczas przeprowadzanych kontroli drogowych policjanci zwracają dużą uwagę na nietrzeźwych kierowców.
W piątek /18.11./ wieczorem na drodze krajowej nr 2 w okolicach Myszęcina, patrol policji zatrzymał do kontroli kierowcę ciężarowego Volvo. Podczas prowadzonych czynności okazało się, że kierowca auta jest nietrzeźwy, a przeprowadzone badanie wykazało u niego blisko 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.
Obywatel Białorusi noc spędził w policyjnym areszcie, a po wytrzeźwieniu został przesłuchany w charakterze podejrzanego.
W sobotę /19.11./ około 18.00, policjanci wezwani zostali na parking w Mostkach, gdzie zatrzymali kierowcę ciężarowego DAF-a, u którego badanie wykazało ponad 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Okazało się, że zanim 36-letni obywatel Łotwy zatrzymał się na słupie trakcji elektrycznej, wcześniej uszkodził stojące na parkingu auta osobowe. Podczas zatrzymania, kierowca tłumaczył się tym, że według niego nic się nie stało, on sam nie jest pijany, a rozbite auta to mały problem...
Teraz wszystkich nietrzeźwych czeka sprawa w sądzie a oprócz kary pozbawienia wolności grozi im również utrata prawa jazdy.
Źródło: www.lubuska.policja.gov.pl







Magazyn Motoryzacyjny dla Ośrodków Szkoleniowych. Merytoryczne wsparcie dla jednostki szkoleniowej, omówienie najważniejszych zmian legislacyjnych w branży.


Komentarze
Brak komentarzy