
Kursant pod wpływem alkoholu (i pod okiem instruktora) prowadził pojazd nauki jazdy w Olsztynie - poinformowało Polskie Radio Olsztyn. Szkoleniowiec, gdy sprawa wyszła na jaw, był bardzo zdziwiony sądząc, że osoba szkolona była po prostu... zmęczona. Niedoszyły kierowca miał ponad promil alkoholu w organizmie.
Po policyjnej kontroli kursant został zatrzymany i przewieziony na komendę policji.
Za przestępstwo, jakiego się dopuścił, grozi do lat więzienia; bardzo prawdopodobne jest, iż nietrzeźwy kierujący otrzyma także zakaz prowadzenia pojazdu. Kara tego typu, jaką może orzec wymiar sprawiędliwości może sięgnąc nawet 10 lat.
Nie bez znaczenia jest także fakt, że odpowiedzialność za zaistniałą sytuację poniesie także instruktor. Jeżeli tylko prokuratura i sąd zgodnie stwierdzą, że szkoleniowiec miał możliwość stwierdzenia, że instruktor mógł być po spożyciu alkoholu - tym bardziej tak znacznym - może również stracić uprawnienia.
LS







Magazyn Motoryzacyjny dla Ośrodków Szkoleniowych. Merytoryczne wsparcie dla jednostki szkoleniowej, omówienie najważniejszych zmian legislacyjnych w branży.


Komentarze
beti - 06.09.2011
W tym tekście coś nie gra : (...)Jeżeli tylko prokuratura i sąd zgodnie stwierdzą, że szkoleniowiec miał możliwość stwierdzenia, że instruktor mógł być po spożyciu alkoholu(...) Chyba powinno byc na odwrot to kursant byl pijany tak ?