
Małopolska – krakowianie coraz częściej wybierają MORD w Nowym Sączu. W porównaniu z Krakowem zdawalność jest tam, wyższa aż o 10 procent!
Jak donosi Gazeta Krakowska kursanci, którym nie wiodło się w Krakowie bez problemu zdają w Nowym Sączu.
Takim rozwiązaniom jest przeciwny dyrektor MORD w Krakowie Jan Dworak, kory uważna, że takie podejście do tematu prawa jazdy, to pójście na łatwiznę. Kraków jak wiadomo jest miastem znacznie trudniejszym do jazdy, a tam przecież będą jeździć krakowianie.
Problem w tym, że do Nowego Sącza przyjeżdżają nie tylko mieszkańcy Krakowa, ale również Ślązacy. W WORD Katowice jeszcze trudniej zdać egzamin, stąd decyzja o turystyce egzaminacyjnej, która ostatnio coraz bardziej zyskuje na sile.
Dla wszystkich instruktorów nauki jazdy jasne jest dlaczego w mniejszych miastach łatwiej zdać egzamin. Chodzi o ograniczony wybór egzaminatora w zakresie tras, na których może zlecić wykonanie zadań. Wystarczy, że kursant pozna miejsca, w których najczęściej pojawiają się egzaminacyjne elki i już jest łatwiej.
Więcej na ten temat w gazecie krakowskiej: http://krakow.naszemiasto.pl/artykul/763816,prawo-jazdy-z-calej-malopolski-najtrudniej-zdac-w-krakowie,id,t.html?kategoria=663







Magazyn Motoryzacyjny dla Ośrodków Szkoleniowych. Merytoryczne wsparcie dla jednostki szkoleniowej, omówienie najważniejszych zmian legislacyjnych w branży.


Komentarze
ffg - 15.02.2011
a w takiej Białej Podlaskiej małe miasto a zdać jest bardzo ciężko
hopsasa - 20.02.2011
Zastanawiam się gdzie na egzamin czmychnąć z Warszawy...